Rok 2026 nie zakończy definitywnie sporów frankowych, ale dla wielu kredytobiorców może być momentem ostatecznego rozstrzygnięcia ich indywidualnej sytuacji prawnej. Utrwalona linia orzecznicza sprzyja frankowiczom, jednak jednocześnie rośnie znaczenie szczegółów: dat, sposobu sformułowania roszczeń, strategii procesowej oraz świadomych decyzji dotyczących ugód lub kontynuowania sporu sądowego. Dla wielu z nich 2026 rok może być nie tyle początkiem walki, co jej świadomym i skutecznym domknięciem.
Nowe wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE
Na początku 2026 roku frankowicze oczekują kolejnych decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), które mogą istotnie wpłynąć na krajowe orzecznictwo w sprawach kredytów frankowych. W styczniu 2026 TSUE miało wydać wyrok odnoszący się m.in. do zasad potrącania wzajemnych roszczeń między bankiem a kredytobiorcą po stwierdzeniu nieważności umowy oraz do kosztów procesu i wezwań do zapłaty „na wszelki wypadek”.
Linie orzecznicze sądów powszechnych i Sądu Najwyższego
Orzecznictwo sądów polskich w sprawach frankowych nadal jest jednym z najważniejszych elementów kształtujących praktykę. Sąd Najwyższy pozostaje jednym z najważniejszych uczestników procesu kształtowania linii orzeczniczej. Chociaż liczba spraw frankowych w SN uległa zmniejszeniu, wciąż tysiące skarg oczekują na rozpoznanie, co oznacza, że najważniejsze pytania prawne dotyczące rozliczeń stron po unieważnieniu umowy oraz zakresu roszczeń nadal nie zostały ostatecznie rozstrzygnięte.
Ustawa frankowa i prace legislacyjne
W Sejmie nadal trwają prace nad tzw. ustawą frankową, której celem jest systemowe rozwiązanie problemów kredytów CHF. Projekt ten był przedmiotem intensywnej debaty parlamentarnej w ostatnich miesiącach, a kluczowe kwestie dotyczą m.in. sposobu rozliczeń między bankami a kredytobiorcami oraz zasad ugód. Ustawa może wprowadzić nowe wyzwania lub niepewność dla frankowiczów w 2026 roku.
Szybsze tempo rozpatrywania spraw?
Jednym z największych problemów frankowego kryzysu był dotąd czas oczekiwania na rozstrzygnięcia sądowe. W 2026 r. trudno jednak mówić o gwałtownym przyspieszeniu, choć widoczne są pewne zmiany organizacyjne, które mogą stopniowo poprawiać sytuację. W wielu sądach funkcjonują już wyspecjalizowane wydziały lub referaty zajmujące się wyłącznie sprawami frankowymi, co sprzyja większej jednolitości orzeczeń i sprawniejszemu prowadzeniu postępowań. Z drugiej strony skala spraw nadal pozostaje bardzo duża, szczególnie na etapie apelacyjnym.
Możliwość dalszego wzrostu pozwów i egzekucji
Ze względu na wyraźnie korzystną linię orzeczniczą i rosnącą pewność prawną, wielu frankowiczów, w tym osoby, które już spłaciły kredyt, decyduje się na wytoczenie powództwa przeciwko bankom o zwrot nadpłaconych środków. Taki trend może się nasilić w 2026 r., co oznacza zwiększoną liczbę spraw w sądach i większe obciążenie dla instytucji finansowych.
Autor: radca prawny Maciej Fiedorowicz, nr wpisu WA-15162