Prace legislacyjne nad ustawą frankową, które trwały od 2024 roku, utknęły w martwym punkcie. Planowane na 12 marca 2026 r. posiedzenie połączonych komisji sejmowych, które miało kontynuować debatę nad projektem, zostało odwołane bez podania nowej daty.
Co oznacza wstrzymanie ustawy frankowej dla obecnych i byłych Frankowiczów?
Wstrzymanie prac nad ustawą dla frankowiczów wiele nie zmienia. Nadal bowiem jedyną pewną drogą do uwolnienia się od kredytu i odzyskania pieniędzy pozostaje indywidualna ścieżka sądowa. Orzecznictwo jest obecnie na tyle stabilne, że czekanie na ustawę może przynieść stratę czasu i przedawnienie części roszczenia.
Obecnie sytuacja wygląda następująco:
- Sądy orzekają bez ustawy – linia orzecznicza jest już ugruntowana. Frankowicze wygrywają obecnie 97–99% spraw w oparciu o wyroki TSUE i Sądu Najwyższego.
- Ugody zamiast ustawy – Banki, widząc brak systemowego rozwiązania, jeszcze agresywniej proponują ugody.
- Osoby ze spłaconymi kredytami – ta grupa także może dochodzić swoich praw na drodze sądowej.
Co zakładała ustawa frankowa?
Projekt ustawy frankowej nie był cudownym lekiem na problemy wszystkich frankowiczów, lecz miał głównie usprawnić procedury sądowe. Najważniejsze punkty to:
- Automatyczne zawieszenie rat – Możliwość zaprzestania płacenia rat już w momencie złożenia pozwu (bez czekania na decyzję sądu).
- Rozliczenie w jednym procesie – Wprowadzenie mechanizmów ułatwiających wzajemne potrącenie roszczeń (kapitał vs wpłacone raty) w ramach jednego postępowania, zamiast dwóch osobnych spraw.
- Jednoosobowe składy w apelacji – Miało to rozładować zatory w sądach drugich instancji.
Kancelaria frankowa Frejowski od kilkunastu lat zajmuje się prawem bankowym. Dzięki ścisłej specjalizacji na bieżąco śledzimy wszelkie nowości orzecznicze. Zachęcamy do skorzystania z prostego narzędzia jakim jest kalkulator frankowy. Dzięki niemu dowiesz się ile możesz zyskać w sprawie frankowej.