Bank wygrał z frankowiczem o korzystanie z kapitału. Czy ta przełomowa decyzja coś zmieni?

pozwy banków przeciwko frankowiczom

Spis treści:

Pierwsze żądania banków z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z kapitału pojawiły się prawie dwa lata temu. Trend ten nie uległ zmianie, bowiem do dzisiaj banki straszą swoich klientów potencjalnym prawem do wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, a niekiedy nawet tych, którym sąd unieważnił umowę w całości. Sąd Okręgowy w Gdańsku w dniu 29 czerwca 2022 r. przychylił się do argumentacji banku i przyznał mu prawo do wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Decyzja ta jest bardzo kontrowersyjna oraz dyskusyjna, ale pytaniem pozostaje kwestia, czy jest ona zasadna? Nie do końca można zgodzić się z motywami rozstrzygnięcia, bowiem sprawa jest bardziej skomplikowana, a powyższy wyrok nie jest prawomocny.

Dlaczego banki pozywają frankowiczów?

W ocenie banku należność za korzystanie z kapitału jest zasadna z uwagi na fakt, iż po unieważnieniu umowy kredytowej w całości, frankowicz zwraca jedynie kwotę wypłaconego kredytu, co powoduje, że bank traci prawo do rat odsetkowych, które stanowią gwarantowany zysk dla banku. Widzimy zatem, że bankom nie pasuje fakt, iż kredyt frankowy po unieważnieniu staje się tzw. „kredytem darmowym”.

Pozwy banków przeciwko frankowiczom – zasadne?

Nietrudno zauważyć, iż bank jest odpowiedzialny za obecność klauzul niedozwolonych w umowie kredytowej, które stanowią podstawę do unieważnienia umowy kredytowej w całości, co praktykowane jest na skalę krajową i liczone w tysiącach prokonsumenckich orzeczeń. Nie można zatem uznać, że bankowi należy się wynagrodzenie z tego tytułu, bowiem nie ponosi on żadnej kary za swoje nieuczciwe postępowanie w zakresie sporządzenia umowy kredytowej. W myśl dyrektywy 93/13, która ma za zadanie ochronę konsumentów przed nieuczciwymi praktykami przedsiębiorców, a do takich zaliczają się również banki – jeśli nieuczciwe postępujący bank otrzyma wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, mimo nieważności umowy, wysoce prawdopodobne jest, że w dalszym ciągu będzie on stosował nieuczciwe zapisy w umowach. W taki przypadku funkcja prewencyjna dyrektywy zostaje zniweczona.

Bank może pozwać frankowicza za korzystanie z kapitału? Stanowisko instytucji rządowych

Polskie oraz unijne przepisy na ten moment nie dają bankom żadnych podstaw, aby mogli oni domagać się wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Po stronie frankowiczów w tym przedmiocie stoją: Rzecznik Praw Obywatelskich, UOKIK, Rzecznik Finansowy oraz Ministerstwo Sprawiedliwości.

  • Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich, bankom nie przysługują roszczenia, jeśli umowa została unieważniona, a przyznanie bankom prawa do tego typu roszczeń zaprzeczałoby dotychczasowemu dorobkowi orzeczniczemu TSUE, a co za tym idzie – banki nadal mogłyby świadomie i w sposób śmiały wprowadzać do umów toksyczne zapisy.
  • W ocenie UOKIK bankom nie należy się prawo do dochodzenia roszczeń z tytułu wypłaconego kredytobiorcy kapitału, gdy umowa staje się nieważna, ponieważ bank stosując niedozwolone zapisy umowne naraża konsumenta na nieposzlakowaną stratę i działa na jego niekorzyść.

Żądania banków sprzeczne z Dyrektywą 93/13/EWG

Dyrektywa 93/13 zobowiązuje Państwa członkowskie do wyeliminowania nieuczciwych zapisów z umów, które zawarte zostały przez przedsiębiorców, a gdy już dany przedsiębiorca, w tym przypadku bank, dopuści się do umieszczenia niedozwolonych zapisów, aby zastosować środek odstraszający w postaci sankcji. Oznacza to również, ze mimo unieważnienia umowy kredytowej, konsument nie może znaleźć się w niekorzystnym dla siebie położeniu. Nawet, jeśli bank domaga się wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, to jedynie za okres, w którym umowa obowiązywałaby, a przestała wskutek jej unieważnienia.

TSUE w październiku rozstrzygnie prawo banków do wynagrodzenia – C-520/21

Wszelkie pozwy banków za korzystanie z kapitału były dotychczas oddalane przez sądy, a jednostkowy wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku nie czyni tych żądań zasadnymi, tak jak jedna jaskółka nie zwiastuje wiosny, choć może się pojawić. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w dniu 12 października 2022 r. zaplanował rozprawę, która wyznaczy w końcu kierunek w rozstrzyganiu spraw za korzystanie z kapitału, sprawa oznaczona sygn. akt C-520/21. Przepisy prawa krajowego oraz unijnego nie dają w istocie bakom podstaw do tego typu roszczeń, a wszelki rządowe instytucje pozostają w opozycji do żądań banku, kurczowo trzymając stronę frankowiczów.

Warto również pamiętać, iż w sprawach frankowych, których prowodyrami byli frankowicze również potrafiły się trafić niekorzystne dla kredytobiorców wyroki w I instancji. Jak wiadomo, zdecydowanie bardziej w pamięci pozostanie jedna przegrana, niż tysiąc wygranych, ale przypominamy, że każde rozstrzygnięcie TSUE jest prokonsumencie, a decyzje z jego ramienia zawsze przynosiły przełom. Chwilowy triumf banku za chwilę przerodzi się w pomyślność frankowiczów. 

Oceń ten artykuł

0/5

Średnia ocen użytkowników: 5.0
na podstawie 198 opinii

KONTAKT

BEZPŁATNA ANALIZA UMOWY KREDYTOWEJ CHF